ERA ROCK'N ROLLA, czyli szalone lata 60.

Jadwiga Kaźmierska z dziećmiNadeszły lata 60. Lata, które oszalały na punkcie rock'n rolla... i motoryzacji. Nie dziwi więc widok „nowej siły” (sformułowanie z kroniki) – Jadwigi Kaźmierskiej – z grupą dzieci przy dość ciekawym aucie, chyba już wtedy raczej zabytkowym.

Do kogo należał ów samochód, nie udało się ustalić. Raczej nie było to auto nauczycielskie... Może to własność fotografa???

 

W Warszawie – rok 1962Rok 1962 zapisał się w pamięci przede wszystkim dzięki zorganizowanej przez samą panią kierownik wycieczce do Warszawy.

 

 

 

Pod rokiem 62 widnieje jeszcze jeden ciekawy wpis:

W szkole tutejszej największe trudności są z powodu braku sali gimnastycznej, gdzie by można było prowadzić ćwiczenia w czasie niepogody.

No cóż – upłynęło 49 lat, a ten wpis absolutnie nic nie stracił na aktualności, niestety.

Kolejne lata nie obfitowały w donioślejsze wydarzenia, jeśli nie liczyć codziennych małych sukcesów i porażek. W 1964r. zrodziła się inicjatywa rozbudowy szkoły w czynie społecznym. Powołano nawet społeczny komitet rozbudowy pod przewodnictwem pana Antoniego Wichrowskiego, jednak rozmiar zadania tym razem przerósł możliwości społeczników, co nie umniejsza ich zasług, bo w tych trudnych przecież czasach udało im się zgromadzić lwią część potrzebnych materiałów budowlanych.

II rozbudowa szkoły – rok 1967Ostatecznie jednak sprawą rozbudowy zajął się Wydział Oświaty i Kultury w Kole, wykładając 200 tysięcy złotych. W efekcie tego w roku 1967 szkoła wyglądała tak, jak widać na prezentowanym zdjęciu (etap tynkowania murów zewnętrznych).

Rok 1967 wiążę się z jeszcze jednym wydarzeniem w historii Rysin, wydarzeniem wręcz epokowym – wieś, i oczywiście wraz z nią szkoła, zostały zelektryfikowane. Jeśli ktoś uważnie się przyjrzy, zobaczy na tym zdjęciu także elementy infrastruktury energetycznej. A rusztowania ustawione przez tynkarzy znalazły jeszcze jedno zastosowanie...

Rok 1967...wydatnie pomogły w wykonaniu tej fotografii upamiętniającej spotkanie miejscowej ludności i młodzieży szkolnej z majorem Ludowego Wojska Polskiego (jego nazwiska nie odnotowano). Podpis pod zdjęciem brzmi: przedstawiciel Wojska Polskiego, nauczycielstwo, sołtys, ludność miejscowa i młodzież szkolna.

Rok 1968 był doniosłą datą w dziejach Szkoły Podstawowej w Rysinach. 16 stycznia bowiem na ręce pani kierownik Józefy Junkiertowej wpłynęło – datowane na 28 grudnia 1967r. – pismo Kuratora Okręgu Szkolnego Poznańskiego dra Jana Stoińskiego informujące, że: Kuratorium Okręgu Szkolnego Poznańskiego nadaje Szkole Podstawowej w Rysinach nazwę o następującym brzmieniu: „Szkoła Podstawowa im. Władysława Broniewskiego w Rysinach”.

Kącik patrona – rok 1968Na zdjęciu widać kącik poświęcony patronowi. To nic, że tynk na suficie trzyma się na słowo honoru... I tak jest „uroczyście i dostojnie”, w końcu większa część sufitu trzyma się przecież znakomicie(!).

W tym samym roku 1968, jak informuje stara kronika: Zgodnie z obietnicą z-cy Kuratora (...) szkoła otrzymała telewizor marki „Topaz”, który służy młodzieży jako jeden z najważniejszych środków audiowizualnych na lekcjach różnych typów.

Na ważniejsze programy telewizyjne zbiera się w szkole również miejscowa ludność, która jest bardzo mile widziana przez kierowniczkę, pełniącą w tych wypadkach rolę „świetliczanki”.

Jeden rok, a dwa doniosłe wydarzenia – z jednej strony patron, z drugiej zaś... telewizor. Ciekawe, z czego bardziej cieszyła się dziatwa szkolna???

Józefa Junkiertowa z uczniami – rok szkolny 1969/1970Rok 1969 upłynął bez szczególnie istotnych zdarzeń, jeśli nie liczyć faktu, że data ta stanowi ostatni wpis w starej dobrej – a dziś już mocno pożółkłej – kronice, tak skrupulatnie prowadzonej przez panią kierowniczkę. To zaś jest ostatnie zdjęcie pani kierownik Junkiertowej z uczniami.

Rok 1970 dał się natomiast zapamiętać przede wszystkim jako moment pożegnania przechodzącej na zasłużoną emeryturę po niemal 50 latach pracy w oświacie kierowniczki Józefy Junkiertowej.

„Zmiana warty” – rok 1970To pożegnalna fotografia – od prawej strony stoją: Klemens Berdziński, Zdzisława Pawlak (obecnie Konopińska), kierowniczka Józefa Junkiertowa, Alicja Walczak i – przejmujący po niemal 40 latach „matriarchatu” ster szkoły w męskie dłonie – Andrzej Walczak.